Posts Tagged ‘gabinet ginekologiczny’

Uszkodzenie sklepistości.

Tuesday, July 12th, 2016

Mazurkiewicz widział w płatach czołowych jednolity pod względem    czynno-sercowym narząd czołowy. Obecnie jednak coraz częściej rozdziela się czynności obszaru oczodołowego i sklepistości płatów czołowych. Opierając się na lokalizacjonizmie Kleista, Faust (1955) opisuje zespół uszkodzenia części orbitalnej mózgu głównie jako niestałość, brak wytrwałości, odhamowanie, zanik poczucia taktu i wybuchowość, podczas gdy uszkodzenie sklepistości wyraża się klinicznie zanikiem samorzutności i pomysłowości przy braku samokrytycyzmu. Hoheisel stwierdził wśród dużej ilości chorych z uszkodzeniem płatów czołowych znaczną przewagę skłonności przestępczych przy uszkodzeniu części oczodołowej mózgu. Heygster sprowadza krótko objawy uszkodzenia sklepistości płatów czołowych do upośledzenia napędu psychoruchowego, bez wyraźnie szkodliwych następstw dla temperamentu, inteligencji i uczuciowości. Nie wszyscy autorzy mogli jednak potwierdzić słuszność czynnościowego podziału płatów czołowych na część oczodołową i sklepistość. Oczywiście zaznaczyć trzeba, że uraz nigdy nie przebiega dokładnie według pewnej granicy anatomicznej, dlatego wnioski oparte na traumatologii brać trzeba bardzo ostrożnie. Przy uszkodzeniu urazowym, ale również i przy wszelkiej innej etiologii uszkodzenia części oczodołowej mózgu, na pierwszym planie postawić trzeba obniżenie lub zanik uczuciowości wyższej. To pojęcie ogólniejsze jakby było nieznane Kretschmerowi, który zanik poczucia taktu i wykolejenia moralne chorego określa nazwą “dezyntegracji obwodowej” (sphćirische Desintegrierung). Autor ten ponadto zwróci uwagę na objaw zakłócenia dynamiki sterowania, polegający na trwałym lub okresowym odhamowaniu mowy: mowa chorego początkowo powolnie przyspieszana staje się stopniowo coraz prędsza (crescendo) i głośniejsza, doprowadzając chorego do wyczerpania z bólami głowy. Czasem skala uczuć ulega przesunięciu: chory beznamiętnie, z suchą monotonią, bez kontaktu z rozmówcą gada, nie dając sobie przerwać i nie widząc w zjawisku tym nic chorobliwego. Przy zasadniczym nastroju euforii chorzy ci miewają uczucie lekkości myślenia, jednakże bez wzmożonego napędu i innych cech maniakalnych. W nastroju tym rozszczepia się postrzeżenie bólu i uczuciowy oddźwięk osobowości: choremu ból nie sprawia przykrości. Przedmiotowo biorąc, polepszenie stanu zdrowia chorego objawia się pogorszeniem jego samopoczucia. Znak to bowiem, że powraca samokrytycyzm, że zmniejsza się euforia i że ustępuje opisany wyżej rozszczep między bólem jako czuciem i bólem jako uczuciem. Dobre samopoczucie chorego po urazie jest dla wyszkolonego psychiatry wskazówką niepokojącą, o czym rzadko myślą lekarze, orzekający o stopniu utraty zdolności do pracy. Pamiętać trzeba ponadto, że obraz kliniczny po urazie części czołowej może być zniekształcony wskutek dołączenia się epigenetycznych powikłań w postaci zespołu maniakalnego, katatonicznego, nerwicowego itd. Różnicowanie w tych przypadkach bywa bardzo trudne i zwykle dopiero czas umożliwia retrospektywną ocenę przypadku. [podobne: , okulista, odżywka do włosów, gabinet ginekologiczny ]

Powikłania przy przepalaniu zrostów.

Tuesday, July 12th, 2016

Maure zwrócił uwagę, że wciągnięta do zrostów opłucnych tkanka płucna przeważnie dociera prawie do przyczepu ściennego. Wskutek tego, przy przepalaniu zrostu powstaje niebezpieczeństwo przecięcia miąższu płucnego z następowym ropnym zapaleniem opłucnej. Prócz tego, najdokładniejsze oglądanie pleuroskopem jamy opłucnej, nawet połączone z transiluminacją zrostów, nie daje zupełnej pewności, czy zrost nie zawiera naczyń, tymczasem przecięcie naczynia wywołuje niepożądany krwotok, gdyż nawet niewielki wylew krwi do jamy opłucnej ułatwia powstanie ropniaka opłucnego. Dla uniknięcia tych powikłań Maurer wyłuszcza zrosty typu IV i III pozaopłucnie, mianowicie zrosty typu IV przylegają na zewnątrz opłucnej, a typu III w warstwie mięsnej klatki piersiowej. Powikłania przy przepalaniu zrostów. Po zabiegu powinien chory pozostawać w łóżku w zupełnym spoczynku, przynajmniej przez 8 dni. Czasami bezpośrednio po przepaleniu zrostów następuje nieznaczne wzniesienie ogólnej ciepłoty ciała ustępujące powoli w ciągu paru dni. Równocześnie pojawia się dość często niewielki wysięk opłucny; wypełniający zwykle tylko zatokę przeponowo-żebrową i znikający już po 14 dniach. Do poważniejszych powikłań powstających bezpośrednio po zabiegu należą: odma podskórna (em.physema subcutaneum), krwotoki wewnątrzpiersiowe (naemorriuuna endothoracica), wysiękowe zapalenie opłucnej, ropniak opłucny gruźliczy, ropniaki opłucne o zakażeniu mieszanym i przedziurawienie płuca. Powstaniu odmy podskórnej staramy się zapobiec zwalczając podczas zabiegu i po nim silniejszy kaszel oraz stosując opatrunek uciskowy w miejscach wkłucia trójgrańców. Krwawienia, wywołane uszkodzeniem naczyń ściany klatki piersiowej, zwykle są niewielkie i łatwo ustępują. Znacznie niebezpieczniejszych krwawień z naczyń przebiegających w zrostach unika się stosując przepalanie żegadłem, rozpalonym tylko do słabej. Prócz wspomnianych już małych wysięków opłucnych, dołączającym się do przepalania zrostów, mogą bezpośrednio po tym zabiegu powstawać obfitsze wysięki opłucne. [więcej w: , Zdrowa żywność, rehabilitacja, gabinet ginekologiczny ]