Posts Tagged ‘olej lniany’

INNE CZYNNIKI RÓWNOZNACZNE Z URAZEM.

Tuesday, July 12th, 2016

INNE CZYNNIKI RÓWNOZNACZNE Z URAZEM. Wymienić tu trzeba przede wszystkim udar słoneczny i przegrzanie z utratą świadomości, po której z zasady, jeśli nie nastąpi śmierć, występuje stan pomroczny lub amentywny z niepamięcią. Psychozy te przebiegają często z dużym podnieceniem psychoruchowym, agresywnością i popędami samobójczymi. Podobne stany widuje się u odratowanych wisielców. W piśmiennictwie opisuje się te stany pod nazwą psychoz strangulacyjnych (psychosis post stranquiationem). Zarówno psychozy poudarowe i hipertermiczne, jak i strangulacyjne zwykle nie trwają dłużej niż kilka godzin. Trwalsze zmiany charakteropatyczne następcze nie są znane.
NASTĘPSTWA WIELOKROTNYCH URAZÓW MÓZGU U PIĘŚCIARZY (DEMENTIA AC CHARACTEROPATHIA PUGILISTICA). Podstawą anatomopatologiczną przewlekłych zaburzeń psychicznych pięściarzy jest tzw. encephalopathia traumatica pugilum (pugilis – pięściarz, pugilatio – walka na pięści). Zmiany te, morfologicznie przypominające obrazy widywane w parkinsonizmie, są szczególnie wyraźne u sportowców uprawiających w ciągu wielu lat pięściarstwo i narażonych na wielokrotnie powtarzające się urazy mózgu. Grahmann i Ule (1957) dzielą na podstawie piśmiennictwa i własnych badań następstwa te na następujące grupy: 1. Przypadki postępującego otępienia. Pneumoencefalograficznie stwierdza się tu postępujące zmiany zanikowe. 2. Przypadki z niepostępującymi (stacjonarnymi) neurologicznymi odchyleniami od stanu prawidłowego. Po dłuższym czasie jednak do tego stanu ubytkowego może się dołączyć obraz postępującego otępienia. Istotnie spotyka się przypadki, w których po wieloletnim okresie trwałego stanu ubytkowego nie postępującego pojawia się postępujące pogarszanie się stanu psychicznego. 3. Przypadki z nawarstwionymi psychozami typu paranoidalnego lub katatonicznego. [przypisy: , artykuły fryzjerskie, olej lniany, Stomatolog Kraków ]

Wyniki leczenia plombą zewnątrzopłucną.

Tuesday, July 12th, 2016

Wyniki leczenia plombą zewnątrzopłucną jam gruźliczych w szczytach płuc ogłosił w naszym piśmiennictwie Władysław Ostrowski. Na 26 chorych w wieku od 16 do 45 roku życia 6 (23%) straciło po zabiegu prątki gruźlicy w plwocinie, w 12 (46%) przypadkach uzyskano tylko zmniejszenie ich liczby w plwocinie, lecz równocześnie spadek gorączki, przyrost wagi ciała, poprawę ogólnego stanu, w 4 (15%) poprawa była przemijająca bez wyraźnego wpływu na stan płuc, w 3 (12%) po pewnym czasie stan się pogorszył i pojawiło się nowe ognisko w płucach, w 1 (4%) nastąpił zgon wskutek przebicia plomby do jamy gruźliczej. Zatem poprawę osiągnięto w 69% (18 przypadków), natomiast zabieg nie odniósł pożądanego skutku w 23% (7 przypadków), a w 4% (1 przypadek) był szkodliwy. Początkowo szeroko stosowany zabieg plomby zewnątrzopłucnej ma obecnie niewielu tylko zwolenników, ze względu na możliwość pęknięcia opłucnej, zmianę miejsca plomby, powikłania ropniakami opłucnymi i inne powikłania.
Odklejanie szczytu płuca zewnątrz powięzi wewnątrzpiersiowej. Zrosty opłucne, powstające w gruźlicy płuc, wiodą zwykle do silnych zrostów opłucnej ściennej z powięzią wewnątrzpiersiową (fascia endothoracica), zwłaszcza na poziomie pierwszego kręgu grzbietowego i pierwszego żebra. Zrosty te uniemożliwiają uruchomienie szczytu płuca przy torakoplastyce i przy apikolizie podwięziowej Tuffiera i przez to obniżają skuteczność tych zabiegów. Dla usunięcia tych ujemnych stron polecił Semb (w r. 1935) apikolizę zewnątrzpowięziową. Zabieg polega na dokładnym przecięciu wszystkich zrostów na zewnątrz od powięzi wewnątrzpiersiowej (od góry od przodu, z tyłu i od wewnątrz) po poprzednim całkowitym usunięciu 11 żeber i częściowym wycięciu III, a nieraz i IV żeber. Szczyt, oswobodzony od zrostów, zapada się i powstaje jama wielkości pięści, która wypełnia się wysiękiem surowiczo-krwawym, wsysającym się po paru tygodniach. Z zapadającej się razem ze szczytem płucnym okostnej, oddzielonej od pierwszych dwóch żeber, odtwarza się z czasem kość. Metoda ma wyższość nad torakoplastyką z tego względu, że szczyt płuca zapada się we wszystkich kierunkach i pozostaje unieruchomiony. Zabieg nie wymaga prócz tego tak rozległych cięć żeber, jak klasyczna torakoplastyka, i może być stosowany w gruźlicy obu płuc. Śmiertelność w dotychczasowych statystykach wynosi 5,6-79%. [podobne: , protetyka, olej lniany, salon fryzjerski mokotów ]