Posts Tagged ‘pieczenie w miejscach intymnych’

Badanie płatów czołowych.

Tuesday, July 12th, 2016

Lauber (1958) omówił 14 przypadków uszkodzenia płatów czołowych z niepohamowaną skłonnością do rozpasania płciowego lub ekshibicjonizmu. Z przypadków tych było po połowie uszkodzeń części górnej płatów czołowych i części oczodołowej. Nawet u chorych z wybitnie obniżonym napędem psychoruchowym można było stwierdzić impulsywną skłonność do wykroczeń płciowych, z czego autor wysnuwa wniosek, że nie chodzi tu tylko o zjawiska odhamowania, lecz o atawistyczną regresję do wcześniejszego okresu filogenetycznego. Niektórzy widzą w płatach czołowych człowieka najprecyzyjniejszy wytwór rozwoju filogenetycznego, posuwając się nawet do określenia ich nazwą narządu czołowego (Mazurkiewicz). Doświadczalne badanie płatów czołowych jest zadaniem trudnym i nie bardzo miarodajnym z uwagi na ogromny niestosunek między rozwojem płatów czołowych u zwierzęcia i u człowieka. Wycinanie płatów czołowych jest sposobem bardzo brutalnym, niemniej jest jedyną drogą eksperymentalną dla badań nad czynnością płatów czołowych. Warto szczególnie podkreślić skłonność do nerwic, widywaną u chorych po urazach w ogóle, ale zwłaszcza u tych, którzy doznali uszkodzenia płatów czołowych. Dużo światła na rolę płatów czołowych rzuciły doświadczenia Konorskiego i jego szkoły (1955), polegające na usuwaniu różnych okolic kory mózgowej po uprzednim wyuczeniu zwierzęcia reagowania w określony sposób na określone bodźce lub sytuacje. Po zabiegu sprawdza się wpływ na wyuczoną czynność, np. na określone odruchy warunkowe. Wówczas skutki operacji możemy w sposób ścisły wyrazić w terminach fizjologii wyższych czynności nerwowych. Wytwarzano np. u psów ruchowy pokarmowy odruch warunkowy polegający na tym, że na różne bodźce (słuchowe, wzrokowe, dotykowe) pies kładł na karmik łapę i ruch ten był wzmacniany przez pokarm. Prócz tego wytwarzano szereg rozmaitych odruchów hamulcowych. U tak przygotowanego zwierzęcia usuwano biegun czołowy bądź do sulcus praesylvicus, bądź aż do przedniej części gyris sigmoideus anterior włącznie. Wszystkie doświadczenia dały jednorazowy wynik: po operacji następowało silne i stopniowo (w ciągu tygodni i miesięcy) ustępujące rozhamowanie hamulcowych odruchów warunkowych.  [przypisy: , proktolog, dieta i odchudzanie, pieczenie w miejscach intymnych ]

Obłęd zazdrości.

Tuesday, July 12th, 2016

Obłęd zazdrości może się kojarzyć z obłędem prześladowczym. Wówczas chory, przeświadczony o niewierności żony, dopatruje się zamachów na swoje życie z jej strony i ze strony rzekomych zalotników żony. Urojenia te, zwykle dobrze usystematyzowane, odznaczają się nieprawdopodobnym bezkrytycyzmem i prowadzą czasem do działań przestępczych w stosunku do urojonych wrogów. Jeżeli urojeniom towarzyszą omamy słuchowe, czuciowo-ustrojowe, węchowe i smakowe, przy stosunkowo dobrej modulacji uczuciowej i nienaruszonym zrębie osobowości, to mówimy o nawarstwionym zespole parafrenicznym. Trudno go wprawdzie odgraniczyć od paranoidu schizofrenicznego, jednakże jeśli się zważy, że brak jest rozpadu osobowości i typowych dla schizofrenii zaburzeń afektywnych, to większość psychoz starczych z urojeniami i omamami należy zaliczyć raczej do parafrenii. Jeżeli chorego obserwujemy w ciągu wielu lat, możemy czasem stwierdzić, że paranoja starcza przez dołączenie się omamów stopniowo lub w ciągu krótkiego czasu przeistacza się w zespół parafreniczny. Chory twierdzi, że go okradają, że nim poniewierają, że dybią na jego dobre imię lub wręcz dążą do jego zguby. Chowa on wszystko, co w jego oczach ma jakąkolwiek wartość, następnie zapomina, co gdzie schował i wśród złorzeczeń oskarża otoczenie o grabież. Ponieważ chowa tak przedmioty codziennego użytku i bezwartościowe, a następnie ich wszędzie szuka, w mieszkaniu jego powstaje nieopisany bałagan, po którym czasem na pierwszy rzut oka można postawić rozpoznanie. Ponieważ wszystko chowa pod kluczem i klucze gubi, co raz to musi wzywać ślusarza do otwarcia zamków. W skutkach swoich własnych niedorzecznych działań chory widzi prześladowania wrogów, którzy rozmyślnie otwierają kurki od gazu, zatykają zlew wodociągowy, wykradają klucze, niszczą przedmioty codziennego użytku itd. Z biegiem czasu omamy dostarczają nowych dowodów wrogich knowań. Przez dziurkę od klucza wpuszcza się choremu gazy trujące, do jedzenia dosypuje się truciznę, pod drzwiami wyprawia się hałasy, pod oknami wykrzykuje się przezwiska i pogróżki. Powodem tych nieprzyjaznych działań ze strony krewnych ma być chęć zawładnięcia majątkiem chorego lub zemsta w związku z dawnymi porachunkami. Czasem urojenia zazdrości wplatają się w system prześladowczy, wówczas wrogie działania tłumaczone są jako knowania kochanków żony. Pod wpływem urojeń chory może się zabarykadować lub zasypywać władze doniesieniami i skargami. Po umieszczeniu chorego w zakładzie zamkniętym zarówno zespół prześladowczy paranoiczny, jak i parafreniczny może rychło stracić na sile lub zupełnie się cofnąć. Można wówczas stwierdzić, że proces otępieniowy wcale nie jest bardzo daleko posunięty. Czasem po pewnym czasie zespół psychotyczny daje nawrót i może trwać nawet wiele lat, bez względu na to, czy proces otępieniowy posuwa się szybciej czy wolniej naprzód. W przebiegu otępienia starczego może wystąpić również zespół kataleptyczny, i to zarówno typu woskowatego, jak i sztywnego. Do bardzo częstych powikłań należą ponadto zespoły reaktywne wszelkich odmian. [podobne: , pieczenie w miejscach intymnych, tusz do rzęs, olejek kokosowy na włosy ]