Posts Tagged ‘ubranka dla niemowląt’

Zespół skroniowy.

Tuesday, July 12th, 2016

Do lepszego poznania zespołu skroniowego przyczynili się Terzian i Dalie Ore (wg Landolta), którzy opisali w r. 1954 chorego pozbawionego po obu stronach na skutek zabiegu operacyjnego płatów skroniowych włącznie z hippocampus i amygdala. Powstały w ten sposób zespół skroniowy (psychosyndromu temporale) był bardzo podobny do zespołu Kluvera Bucyego, Ten 19-1etni chory zdradzał nienasycony głód, tak że zjadał wszystko co mu podsunięto i po najobfitszym obiedzie nadal był głodny. Zwłaszcza na początku nie rozróżniał osób otoczenia, dopiero po dłuższym czasie nazwał swoich rodziców, nie uzewnętrzniając zresztą przy tym jakichkolwiek uczuć. Rozwijał zupełnie niewybredną działalność płciową i to bez miary. Wykazywał doszczętne stępienie afektywne; zwracał się do personelu stereotypowo z pytaniami dotyczącymi jedzenia i zwolnienia, przy czym nie interesował się otrzymanymi odpowiedziami, przejawiał niezwykle ciężkie zaburzenia pamięci: zdolność zapamiętywania, przypominania i przechowywania była u niego niemal doszczętnie zniesiona, żył w izolacji czasowej, bez przeszłości i bez przyszłości. Był zupełnie zdezorientowany w przestrzeni. Odznaczał się pedantyzmem i przesadnym poczuciem własności. Z punktu widzenia patofizjologicznego autorzy stwierdzają, że chory ten stracił doszczętnie nabyte dotąd odruchy warunkowe i zatracił zdolność ich tworzenia. Jeżeli porównamy opisany zespól Ierziana-Dalle Óre z opisanym wyżej zespołem Kliivera-Bucyego, to uderza ich daleko idąca analogia. I. Na podstawie większej liczby obserwowanych chorych Landolt w następujący sposób charakteryzuje symptomatologię zespołu skroniowego: 1) przewlekła niepewność z bardzo nikłą zdolnością decyzji i ulegania wpływom, co może wyglądać na nieufność, lecz jest raczej niedomogą kontaktu; 2) ustawiczne niezaspokojone szukanie nie wiadomo czego; 3) niezdolność spożytkowywania doświadczeń w znaczeniu wcielenia ich w osobowość; 4) podejmowanie działań podyktowanych chwilą, bez liczenia się z interesem własnym i otoczenia; 5) pojęcia konkretne i abstrakcyjne są zachowane, lecz nie robi się z nich życiowego użytku; to samo dotyczy inteligencji; chory w rozmowie wykazuje ożywienie, lecz treść pozostaje nieosobista, przy lekkiej niedomodze poczucia dystansu; 6) skargi hipochondryczne jakby nie były uczuciowo przeżywane, nawet zamachy samobójcze (szczególnie częste w padaczce skroniowej) robią wrażenie przypadkowych, jakby wynikały z wewnętrznej obojętności; to samo dotyczy stanów depresyjnych, które robią wrażenie jakby nieszczerych, wyzutych z osobistego przeżywania; 7) nastrój chorego na oko zdaje się być chwiejny, przy bliższym zetknięciu z chorym jego nastrój jakby był żaden i jest trudny do określenia; 8) chory sprawia wrażenie duchowej ślepoty: wszystko w nim zdaje się być pozbawione motywacji, bezkształtne, niestałe, płynne, powierzchowne, nieobliczalne; chociaż pojmowanie, czynności pamięciowe i myślowe są zachowane, to jednak chory jakby był niezdolny swoje przeżycia i doświadczenia spajać z osobowością i swoje myśli i działania z własnej osobowości kształtować; stąd wrażenie szczególnej obojętności, która przy jednorazowym, badaniu może ujść uwagi psychiatry, a dopiero przy dłuższej obserwacji i na podstawie szczegółowego opisu inteligentnego otoczenia ujawnia pełnię katastrofalnego zubożenia osobowości. [więcej w: , poradnia psychologiczna kielce, ubranka dla niemowląt, rehabiliacja ]

Napady pomroczne.

Tuesday, July 12th, 2016

W przypadkach tych najskuteczniejszym lekiem okazał się Neophenal-Polfa, który w dawce dobowej 0,50-0,75 zapobiegał trwale opisanym napadom pomrocznym. Napady tego typu zależą najprawdopodobniej od zmian w płatach skroniowych (Bilikiewicz i Jaklewicz 1965). Starcze stany pomroczne nie zawsze występują w czystej postaci, przynajmniej nie zawsze da się to stwierdzić. Znacznie częściej występują jako mieszane zespoły majaczeniowo-zamroczeniowe, które czasem utrzymują się bardzo długo, nawet miesiącami. I tutaj jednak z reguły pojawiają się lucida intervalla, w czasie których chorzy odzyskują na krótki czas krytycyzm i poczucie choroby, chociaż okres psychozy objęty jest zupełną lub niemal zupełną niepamięcią. Zespoły kręgu schizofrenicznego mogą również  wikłać podstawową sprawę. Zespoły paranoidalne zużytkowują zwykłą treść urojeń prześladowczych, hipochondrycznych, zubożenia, grzeszności i małości, dodając do nich żywe omamy wszystkich zmysłów z wyjątkiem wzroku. Afekt sztywnieje, a osobowość ulega czasowemu, lub częściej trwałemu rozpadowi. Zespół katatoniczny czasem trudno jest odróżnić od melancholii, która dawać może również osłupienie. Obydwa zespoły mogą się zresztą przeplatać. Również bardzo trudne jest różnicowanie między katatonią hiperkinetyczną a depresją o typie melancholia agitata. Dwa te zespoły często kojarzą się w obrazie mieszanym. Dotyczy to zwłaszcza stanów osłupienia, z którego chory zrywa się nagle, popadając w stan podniecenia psychoruchowego (raptus melancholico-catatonicus). Zespoły wyosobnione z kręgu schizofrenicznego zdarzają się często, zwłaszcza tzw. paranoia senilis. Może ona przybierać wygląd obłędu prześladowczego, sensytywnego albo – szczególnie często – obłędu zazdrości. [przypisy: , ubranka dla niemowląt, przydomowe oczyszczalnie ścieków, domowe sposoby na trądzik ]