Posts Tagged ‘ubranka dla niemowląt’

Nie tak ciezki zabieg stanowi

Tuesday, July 12th, 2016

Nie tak ciężki zabieg stanowi całkowita torakoplastyka przykręgowa Sauerbrucha. Metoda polega na wycięciu żeber od XI do I włącznie na przestrzeni 8-12 ,cm z następowym uciskiem ope- rowanej połowy klatki piersiowej sprężystym opatrunkiem, który znosi ruchy oddechowe. Operację wykonuje się zazwyczaj dwuczasowo, a na- wet kilkoczasowo w odstępach 2-3 tygodniowych. Zmniejsza to wstrząs pooperacyjny i zadość czyni postulatowi stosowania ucisku postępującego w leczeniu odprężająco-uciskowym gruźlicy płuc. Operację zaczyna się od usunięcia dolnych żeber, a to w tym celu, by uniknąć zakażenia dol- nych części płuca przez aspirację materiału gruźliczego z górnego płata, która mogłaby nastąpić przy usuwaniu najpierw górnych żeber. Wycię- cie pierwszego żebra jest bezwzględnie konieczne, inaczej bowiem nie uzyskuje się należytego zapadnięcia się płuca. Torakoplastykę stosuje się w gruźlicy przewlekłej postępującej po- woli (włóknisto-serowatej; z jamami; włóknisto-rozpadowej), usadowio- nej w jednym płucu bez zmian w drugim, opornej na inne metody lecze- nia. Poleca się ją zwłaszcza w gruźlicy płuc z dużymi jamami o ścianach grubych w szczycie płuca, jeżeli odmy opłucnej zastosować nie można, ze względu na bardzo rozległe zrosty opłucne lub całkowite zarośnięcie jamy opłucnej, albo jeżeli leczenie odmą jest niebezpieczne wobec możli- wości przebicia się jamy leżącej powierzchownie w płucu. Poleca się torakoplastykę także w przypadkach jam dużych o twardych ścianach, gdy odma nie byłaby skuteczna, nie mogłaby bowiem dostatecznie uci- snąć jam ani ich unieruchomić. [podobne: , filtry do wody, ubranka dla niemowląt, trądzik ]

Do lepszego poznania zespolu skroniowego

Tuesday, July 12th, 2016

Do lepszego poznania zespołu skroniowego przyczynili się Terzian i Dalie Ore (wg Landolta), którzy opisali w r. 1954 chorego pozbawionego po obu stro- nach na skutek zabiegu operacyjnego płatów skroniowych włącznie z hippo- campus i amygdala. Powstały w ten sposób zespół skroniowy (psycho- syndromu temporale) był bardzo podobny do zespołu Kluvera-Bucyego, Ten 19-1etni chory zdradzał nienasycony głód, tak że zja:dał wszystko co mu podsunięto i po naj obfitszym obiedzie nadal był głodny. Zwłaszcza na początku nie rozróżniał osób otoczenia, dopiero po dłuższym czasie nazwał swoich ro- dziców, nie uzewnętrzniając zresztą przy tym jakichkolwiek uczuć. Rożwijał zupełnie .niewybredną działalność płciową i to bez miary. Wykazywał dosz- czętne stępienie afektywne; zwracał się do personelu. stereotypowo z pytaniami dotyczącymi jedzenia i zwolnienia, przy czym nie interesował się otrzymanymi odpowiedziami, przejawiał niezwykle ciężkie zaburzenia pamięci: zdolność za- pamiętywania, przypominania i przechowywania była u niego niemal dosz- czętnie zniesiona, żył w izolacji czasowej, bez -przeszłości i bez przyszłości.. Był zupełnie zdezorientowany w przestrzeni. Odznaczał się pedantyzmem i przesadnym. poczuciem własności. Z punktu widzenia patofizjologicznego autorzy stwierdzają, że chory ten stracił dosz- czetnie. nabyte dotąd odruchy warunkowe i zatracił zdolność ich tworzenia. Jeżeli porównamy opisany zespól Ierziana-Dalle Óre z opisanym wyżej zespó- łem Kliivera-Bucyego, to uderza ich daleko idąca analogia. I Na podstawie większej liczby obserwowanych chorych Landolt w następu- jący sposób charakteryzuje symptomatologię zespołu skroniowego: 1) przewlekła niepewność z bardzo nikłą zdolnością decyzji i ulegania wpły- wom, co może wyglądać na nieufność, lecz jest raczej niedomogą kontaktu; 2) ustawiczne niezaspokojone szukanie nie wiadomo czego; 3) niezdolność spożytkowywania doświadczeń w znaczeniu wcielenia ich w osobowość; 4) podejmowanie działań podyktowanych chwilą, bez liczenia się z intere- sem własnym i otoczenia; 5) pojęcia konkretne i abstrakcyjne są zachowane, lecz nie robi się z nich życiowego użytku; to samo dotyczy inteligencji; chory w rozmowie wykazuje ożywienie, lecz treść pozostaje nieosobista, przy lekkiej niedomodze poczucia dystansu; 6) skargi hipochondryczne jakby nie były uczuciowo przeżywane, nawet za- machy samobójcze (szczególnie częste w padaczce skroniowej) robią wrażenie przypadkowych, jakby wynikały z wewnętrznej obojętności; to samo dotyczy stanów depresyjnych, które robią wrażenie jakby nieszczerych, wyzutych z oso- bistego przeżywania; 7) nastrój chorego na oko zdaje się być chwiejny, przy bliższym zetknięciu z chorym jego nastrój jakby był żaden i jest trudny do określenia; 8) chory sprawia wrażenie duchowej ślepoty: wszystko w nim zdaje się być pozbawione motywacji, bezkształtne, niestałe. płynne, powierzchowne, nieobli- czalne; chociaż pojmowanie, czyimości pamięciowe i myślowe są zachowane, to jednak chory jakby był niezdolny swoje przeżycia i doświadczenia spajać z osobowością i swoje myśli i działania z własnej osobowości kształtować; stąd wrażenie szczególnej obojętności, która przy jednorazowym, badaniu może ujść uwagi psychiatry, a dopiero przy dłuższej obserwacji i na podstawie szczegó- łowego opisu inteligentnego otoczenia ujawnia pełnię katastrofalnego zuboże- nia osobowości. [więcej w: , poradnia psychologiczna kielce, ubranka dla niemowląt, rehabiliacja ]